Przejdź do treści
Warszawa i województwo mazowieckie Pon.-Pt. ok. 9:00-18:00
Bezpłatna wstępna rozmowa telefoniczna +48 784 265 557
Baza wiedzy

Egzekucja z majątku upadłego w postępowaniu upadłościowym. Jak wygląda likwidacja masy upadłości w upadłości konsumenckiej w 2026 roku

19 maja 2026 · 15 min czytania · adw. Aldona Sasin

banner 3

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej to dla dłużnika moment przełomowy. Z jednej strony otwiera drogę do oddłużenia i nowego startu, z drugiej – oznacza utratę kontroli nad własnym majątkiem. To, co potocznie nazywamy „egzekucją z majątku upadłego”, w rzeczywistości nie jest klasyczną egzekucją komorniczą, a sformalizowaną procedurą likwidacji masy upadłości, prowadzoną przez syndyka pod nadzorem sądu. Co ważne – z dniem ogłoszenia upadłości dotychczasowe postępowania komornicze ulegają zawieszeniu, a następnie umorzeniu. Wierzyciele tracą indywidualne narzędzia dochodzenia roszczeń, a ich miejsce zajmuje zbiorowe postępowanie sądowe.

W maju 2026 roku obowiązuje znowelizowane Prawo upadłościowe (tekst jednolity Dz.U. 2025.0.614), które w stosunku do regulacji z poprzednich lat wprowadza szereg udogodnień dla dłużników, w tym automatyczne umarzanie zobowiązań po zakończeniu planu spłaty. Projektowane są kolejne zmiany (UD260), ale – jak zwracają uwagę eksperci – wejdą one prawdopodobnie w życie dopiero w 2027 roku.

Czym jest masa upadłości i kiedy powstaje?

Z chwilą ogłoszenia upadłości cały majątek dłużnika staje się tzw. masą upadłości. Reguluje to art. 61 i 62 Prawa upadłościowego. W jej skład wchodzi nie tylko to, co dłużnik posiadał w dniu ogłoszenia upadłości, ale również majątek nabyty już w toku postępowania – aż do jego prawomocnego zakończenia.

Oznacza to, że jeśli upadły otrzyma w trakcie postępowania spadek, darowiznę, premię w pracy albo wygra na loterii – środki te również zasilą masę upadłości. Masa upadłości jest więc tworem dynamicznym, podlegającym ciągłym przemianom. Sposób, w jaki upadły nabywa nowy majątek, nie ma znaczenia – liczy się sam fakt nabycia.

Od dnia ogłoszenia upadłości dłużnik traci prawo zarządu nad swoim majątkiem. Czynności prawne dotyczące mienia wchodzącego w skład masy upadłości, dokonane przez upadłego po tej dacie, są nieważne z mocy prawa (art. 77 ust. 1 Prawa upadłościowego). Spełnienie świadczenia bezpośrednio do rąk upadłego – na przykład wypłata wynagrodzenia czy zwrot pożyczki – nie zwalnia dłużnika z obowiązku przekazania tych środków do masy upadłości.

Co nie wchodzi do masy upadłości?

Wbrew obiegowym opiniom, syndyk nie zabiera dłużnikowi „wszystkiego”. Polskie prawo przewiduje katalog wyłączeń, który zabezpiecza minimum egzystencji upadłego i jego rodziny. Zgodnie z art. 63 ust. 1 Prawa upadłościowego do masy upadłości nie wchodzi:

  • mienie wyłączone od egzekucji według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (m.in. przedmioty codziennego użytku, narzędzia niezbędne do pracy zarobkowej, ubrania, pościel, zapasy żywności i opału na miesiąc),
  • wynagrodzenie za pracę upadłego w części niepodlegającej zajęciu,
  • środki pieniężne objęte blokadą rachunku podmiotu kwalifikowanego w rozumieniu Ordynacji podatkowej.

Szczególnie istotne dla konsumentów są ust. 1a–1c art. 63. Wprowadzają one mechanizm gwarantujący upadłemu środki na utrzymanie. Jeśli na utrzymaniu upadłego nie pozostają inne osoby, wyłączeniu z masy podlega część dochodu odpowiadająca 150% kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej z ustawy o pomocy społecznej. Gdy upadły utrzymuje rodzinę, kwotę tę mnoży się przez liczbę osób na utrzymaniu (włącznie z upadłym) i przez 150% kryterium dochodowego dla osoby w rodzinie.

W praktyce 2026 roku oznacza to, że syndyk musi pozostawić dłużnikowi kwotę zbliżoną do minimalnego wynagrodzenia za pracę. Sędzia-komisarz może też – na wniosek upadłego lub syndyka – określić tę kwotę inaczej, uwzględniając szczególne potrzeby życiowe upadłego i jego bliskich: stan zdrowia, potrzeby mieszkaniowe, koszty leczenia. To ważne narzędzie dla osób przewlekle chorych, niepełnosprawnych albo zarabiających za granicą i ponoszących wysokie koszty życia.

Rola syndyka – kim jest „egzekutor” w upadłości konsumenckiej?

Syndyk to organ postępowania upadłościowego wyznaczany przez sąd w postanowieniu o ogłoszeniu upadłości. Funkcję tę może pełnić wyłącznie osoba posiadająca licencję doradcy restrukturyzacyjnego. Syndyk jest niezależny i bezstronny – nie reprezentuje ani wierzycieli, ani upadłego, a działa w interesie masy upadłości.

Do podstawowych zadań syndyka w upadłości konsumenckiej należy:

  • objęcie majątku upadłego i zabezpieczenie go przed zniszczeniem, uszkodzeniem lub zaborem,
  • sporządzenie spisu inwentarza oraz oszacowania majątku,
  • przygotowanie planu likwidacyjnego, który syndyk składa sędziemu-komisarzowi w terminie 30 dni od ogłoszenia upadłości,
  • zawiadomienie wierzycieli o ogłoszeniu upadłości za pośrednictwem Krajowego Rejestru Zadłużonych,
  • weryfikacja i sporządzenie listy wierzytelności,
  • likwidacja masy upadłości, czyli sprzedaż majątku,
  • przygotowanie planu podziału funduszów masy upadłości.

Upadły ma obowiązek wskazać i wydać syndykowi cały swój majątek oraz wszystkie dokumenty dotyczące działalności, majątku i rozliczeń – w tym księgi rachunkowe, ewidencje podatkowe i korespondencję. Wykonanie tego obowiązku potwierdza pisemnym oświadczeniem składanym sędziemu-komisarzowi. Niewskazanie majątku albo utrudnianie pracy syndykowi może skutkować umorzeniem postępowania, co dla dłużnika oznacza katastrofę – traci majątek, a długi pozostają.

Syndyk dysponuje szerokim arsenałem narzędzi do poszukiwania ukrytego majątku. Korzysta z Krajowego Rejestru Sądowego, ksiąg wieczystych, danych z urzędów skarbowych, organów administracji rządowej i samorządowej, banków. Od grudnia 2021 roku skład masy upadłości ustalany jest za pośrednictwem Krajowego Rejestru Zadłużonych, co znacznie usprawniło wymianę informacji. W 2026 roku, jak zauważają komentatorzy specjalizujący się w sprawach upadłościowych, syndycy z łatwością weryfikują historię majątkową dłużnika dzięki cyfryzacji ksiąg wieczystych i systemu KRZ.

Postępowania komornicze a ogłoszenie upadłości

Jednym z najważniejszych skutków ogłoszenia upadłości jest wstrzymanie postępowań komorniczych. Z dniem ogłoszenia upadłości postępowania egzekucyjne prowadzone wobec dłużnika ulegają zawieszeniu, a po uprawomocnieniu się postanowienia o ogłoszeniu upadłości – umorzeniu z mocy prawa. Sumy uzyskane przez komornika w zawieszonym postępowaniu, które nie zostały jeszcze wydane wierzycielowi, przelewane są do masy upadłości.

Po ogłoszeniu upadłości nie jest też dopuszczalne wszczynanie nowych egzekucji komorniczych w stosunku do mienia wchodzącego w skład masy upadłości. To kluczowy element ochrony dłużnika – egzekucja staje się scentralizowana i zbiorowa, a o kolejności i wysokości zaspokojenia poszczególnych wierzycieli decyduje plan podziału, a nie indywidualne tytuły wykonawcze.

Ważnym wyjątkiem są jednak alimenty. Należności alimentacyjne nie są umarzane w upadłości konsumenckiej, a ich egzekucja może być prowadzona obok postępowania upadłościowego z części dochodu wyłączonej z masy upadłości.

Likwidacja masy upadłości – tryby sprzedaży

Likwidacja, czyli spieniężenie majątku upadłego, to najbardziej praktyczny etap postępowania. Co do zasady syndyk powinien zakończyć likwidację w ciągu sześciu miesięcy od ogłoszenia upadłości – jest to jednak termin instrukcyjny, który w praktyce jest często przekraczany, zwłaszcza przy bardziej skomplikowanych masach upadłości obejmujących nieruchomości.

Prawo upadłościowe (art. 311) przewiduje kilka trybów sprzedaży składników masy upadłości:

Sprzedaż z wolnej ręki – najczęściej stosowana forma w upadłości konsumenckiej. Syndyk samodzielnie szuka nabywcy, a sprzedaż wymaga zatwierdzenia przez sędziego-komisarza. W odróżnieniu od egzekucji komorniczej, w postępowaniu upadłościowym nie ma sztywnych progów procentowych w stosunku do wartości szacunkowej – sędzia-komisarz ocenia warunki każdej sprzedaży indywidualnie. Syndyk może też bez zgody rady wierzycieli sprzedać ruchomości w przypadku, gdy w masie brakuje środków na pokrycie kosztów postępowania, gdy rzeczy mogą ulec zepsuciu albo gdy ich przechowanie pociąga zbyt wysokie koszty.

Przetarg i aukcja – sformalizowane tryby sprzedaży, których warunki przygotowuje syndyk, a zatwierdza sędzia-komisarz. Przeprowadzane są na posiedzeniu jawnym. Sędzia-komisarz ma kompetencje do modyfikacji warunków przetargu lub aukcji, a nawet wprowadzania własnych. Na jego postanowienie w tej sprawie nie przysługuje zażalenie. Tryby te stosowane są zwykle przy sprzedaży nieruchomości i wartościowych ruchomości.

Sprzedaż przez Portal eLicytacje – nowość przygotowywana w ramach nowelizacji wpisanej do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad rozwiązaniem, które pozwoli syndykom korzystać z funkcjonalności Portalu eLicytacje – systemu teleinformatycznego tworzonego przez Krajową Administrację Skarbową – do sprzedaży z wolnej ręki. Ma to zwiększyć transparentność sprzedaży, dotrzeć do szerszego kręgu nabywców i potencjalnie podnieść ceny uzyskiwane ze sprzedaży.

Sprzedaż dokonana w postępowaniu upadłościowym ma skutki sprzedaży egzekucyjnej (art. 313 Prawa upadłościowego). Oznacza to, że nabywca przejmuje rzecz wolną od obciążeń – hipoteki, zastawy i inne prawa rzeczowe ograniczone wygasają, a uprawnieni wierzyciele zaspokajani są z ceny sprzedaży.

Co z mieszkaniem i domem upadłego?

Pytanie o los nieruchomości jest jednym z najczęściej zadawanych przez osoby rozważające upadłość konsumencką. Odpowiedź jest jednoznaczna: jeśli upadły jest właścicielem mieszkania lub domu, syndyk co do zasady je sprzeda. Nieruchomość wchodzi w skład masy upadłości i podlega likwidacji.

Polski ustawodawca przewidział jednak istotną instytucję ochronną – tzw. kwotę na wynajem. Reguluje ją art. 342a Prawa upadłościowego (poprzednio art. 491(13), uchylony po nowelizacji z marca 2020 roku). Z sumy uzyskanej ze sprzedaży lokalu mieszkalnego albo domu jednorodzinnego, w którym zamieszkiwał upadły, sędzia-komisarz wydziela na rzecz upadłego kwotę odpowiadającą przeciętnemu czynszowi najmu mieszkania w tej samej lub sąsiedniej miejscowości za okres od 12 do 24 miesięcy.

Co ważne, instytucja ta przysługuje zarówno upadłym konsumentom, jak i przedsiębiorcom prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą. Mechanizm ten ma uchronić upadłego i jego rodzinę przed bezdomnością, choć nie zapewnia oczywiście utrzymania dotychczasowego standardu mieszkaniowego.

Sytuacja wygląda inaczej, gdy upadły wynajmuje mieszkanie – wówczas ogłoszenie upadłości nie wpływa na umowę najmu i lokal pozostaje do dyspozycji dłużnika, o ile reguluje czynsz.

Czynności bezskuteczne i skarga pauliańska – kiedy syndyk może odzyskać „schowany” majątek?

Dłużnicy stojący przed widmem upadłości czasem próbują wyprowadzić majątek na członków rodziny albo zaufane osoby. Prawo upadłościowe zawiera szereg instrumentów przeciwdziałających takim praktykom.

Zgodnie z art. 127 Prawa upadłościowego bezskuteczne wobec masy upadłości są wszelkie czynności prawne dokonane przez upadłego w ciągu roku przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, w drodze których rozporządzał on swoim majątkiem nieodpłatnie albo za rażąco niewspółmierne świadczenie wzajemne. Innymi słowy – darowizna mieszkania na rzecz dziecka rok przed wnioskiem upadłościowym albo sprzedaż auta za ułamek wartości rynkowej zostaną zignorowane przez syndyka. Składnik majątku pozostanie w masie upadłości i zostanie sprzedany, niezależnie od tego, co ujawniono w księdze wieczystej.

Art. 130 Prawa upadłościowego rozszerza katalog czynności bezskutecznych o spłaty zobowiązań niewymagalnych dokonane w okresie sześciu miesięcy przed wnioskiem. Dotyczy to typowo spłat pożyczek udzielonych przez członków rodziny – syndyk może zażądać zwrotu tych środków do masy.

Po upływie tych ustawowych terminów syndyk nie pozostaje bezbronny. Może bowiem skorzystać ze skargi pauliańskiej (actio pauliana), uregulowanej w Kodeksie cywilnym, jeśli wykaże, że dłużnik dokonał czynności z pokrzywdzeniem wierzycieli, a druga strona o tym wiedziała lub mogła się dowiedzieć przy zachowaniu należytej staranności. Skarga pauliańska sięga znacznie dalej w przeszłość niż ustawowe terminy z Prawa upadłościowego.

Plan podziału funduszów masy upadłości

Po spieniężeniu majątku syndyk przygotowuje plan podziału funduszów masy upadłości. To dokument określający, jaka suma podlega podziałowi, jakie wierzytelności są zaspokajane oraz jaka kwota przypada każdemu wierzycielowi. Plan podziału zatwierdza sędzia-komisarz.

Zaspokojenie wierzytelności następuje według kategorii ustawowych. W pierwszej kolejności pokrywane są koszty postępowania upadłościowego, w tym wynagrodzenie syndyka. Następnie zaspokajane są należności alimentacyjne, wynagrodzenia za pracę, składki na ubezpieczenia społeczne. Dalsze kategorie obejmują pozostałe wierzytelności, w tym należności podatkowe i wierzytelności bankowe. Na końcu znajdują się odsetki, kary i grzywny.

W praktyce upadłości konsumenckiej, gdzie masa jest zwykle niewielka, środki uzyskane ze sprzedaży często wystarczają jedynie na pokrycie kosztów postępowania i częściowe zaspokojenie wierzycieli głównych. Wierzyciele kategorii niższych zazwyczaj nie otrzymują niczego.

Co jeśli upadły nie ma żadnego majątku?

Wbrew pozorom, brak majątku nie wyklucza upadłości konsumenckiej – wręcz przeciwnie, znacznie ją przyspiesza. W takiej sytuacji etap likwidacji masy upadłości zostaje praktycznie pominięty, a działania syndyka ograniczają się do weryfikacji oświadczeń dłużnika i ustalenia listy wierzytelności.

Co więcej, jeśli sąd uzna, że upadły nie jest w stanie regulować żadnych zobowiązań – ze względu na wiek, stan zdrowia, brak perspektyw zarobkowych – może umorzyć zobowiązania bez ustalania planu spłaty wierzycieli. Wówczas całe postępowanie, od złożenia wniosku do całkowitego oddłużenia, może zamknąć się w kilku miesiącach.

Gdy majątek dłużnika nie wystarcza nawet na pokrycie kosztów postępowania, zgodnie z art. 491(7) Prawa upadłościowego koszty te pokrywa tymczasowo Skarb Państwa. To istotne udogodnienie, które realnie otwiera drogę do oddłużenia osobom najbiedniejszym.

Plan spłaty wierzycieli i automatyczne umorzenie zobowiązań

Po zakończeniu likwidacji majątku (lub stwierdzeniu jego braku) sąd ustala plan spłaty wierzycieli – określa, jaką część zobowiązań upadły będzie spłacał przez ustalony okres (zwykle od 36 do 84 miesięcy, w zależności od stopnia zawinienia w doprowadzeniu do niewypłacalności).

Po nowelizacji obowiązującej w 2026 roku znika część dotychczasowych formalności. Po zakończeniu planu spłaty pozostałe zobowiązania ulegają umorzeniu. Projekt UD260, procedowany w pierwszej połowie 2026 roku, idzie jeszcze dalej – przewiduje automatyczne umorzenie długów trzy miesiące po zakończeniu planu spłaty, bez konieczności wydawania odrębnego orzeczenia. Sądy przestaną z urzędu nadzorować realizację planu spłaty – kontrolę będą mogli inicjować wyłącznie wierzyciele, którym przyznane zostaną dodatkowe uprawnienia w zakresie kwestionowania wykonywania planu.

Te zmiany, jak prognozują eksperci, najprawdopodobniej wejdą w życie dopiero w 2027 roku. Na maj 2026 roku obowiązują dotychczasowe zasady, choć opłata sądowa za złożenie wniosku o upadłość konsumencką wynosi już tylko 30 zł, a postępowanie w pełni toczy się elektronicznie przez Krajowy Rejestr Zadłużonych.

Czego upadłość konsumencka nie umarza?

Mimo że upadłość konsumencka pozwala na „czysty start”, istnieją zobowiązania, których postępowanie nie obejmuje. Należą do nich przede wszystkim:

  • alimenty,
  • renty z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci,
  • należności z tytułu kar grzywny orzeczonych w postępowaniu karnym,
  • należności wynikające z czynów niedozwolonych, których upadły dopuścił się umyślnie,
  • zobowiązania, których upadły umyślnie nie wskazał syndykowi.

Te wyłączenia mają charakter sankcyjny i ochronny – chronią najsłabszych (osoby uprawnione do alimentów) oraz uniemożliwiają uchylenie się od odpowiedzialności karnej i deliktowej.

Co warto zapamiętać?

Egzekucja z majątku upadłego w postępowaniu upadłościowym ma w polskim systemie prawnym specyficzny charakter. To nie jest klasyczna egzekucja prowadzona przez komornika na wniosek wierzyciela – to zbiorowa, sformalizowana likwidacja majątku prowadzona przez syndyka w interesie ogółu wierzycieli, pod nadzorem sądu.

Dla dłużnika rozważającego upadłość konsumencką w 2026 roku kluczowe są trzy rzeczy. Po pierwsze – ogłoszenie upadłości natychmiast wstrzymuje wszystkie postępowania komornicze. Po drugie – choć utrata majątku jest realna, prawo gwarantuje minimum egzystencji, w tym środki na wynajem mieszkania po sprzedaży nieruchomości. Po trzecie – każda próba „schowania” majątku przed syndykiem niemal na pewno zostanie zdemaskowana, a do tego może doprowadzić do umorzenia postępowania i utraty szansy na oddłużenie.

Procedura nie jest prosta, a błędy w wniosku albo nieprawidłowa współpraca z syndykiem mogą zakończyć się fiaskiem całego postępowania. Z tego powodu przy poważnym majątku, skomplikowanej sytuacji rodzinnej albo wcześniejszych transakcjach mogących zostać uznane za bezskuteczne, warto rozważyć wsparcie radcy prawnego lub doradcy restrukturyzacyjnego specjalizującego się w prawie upadłościowym.

Potrzebują Państwo oceny swojej sytuacji? Powyższy artykuł ma charakter ogólny. Każda sprawa jest inna, dlatego zapraszam do bezpłatnej rozmowy telefonicznej, podczas której ocenię Państwa przypadek indywidualnie. Telefon: +48 784 265 557.

Bezpłatna wstępna rozmowa

Proszę zadzwonić i opowiedzieć o swojej sytuacji. Ocenię, czy upadłość konsumencka jest w Państwa przypadku możliwa.

Zadzwoń teraz